jak się zabrać, żeby zrobić?

Od zawsze miałam problem z zachowaniem porządku wokół siebie, na żywo jest to w sumie wstydliwe do przyznania. Czasem moim największym wyzwaniem jest posprzątanie pokoju lub wzięcie prysznica. Nie mówiąc już o nauce na sesję. Wiele razy mówiłam sobie, że to kwestia mojego lenistwa, innymi razami zwalałam to na zły stan psychiczny. Brakowało mi sympatii do samej siebie i przyznania przed sobą, że mam problem i potrzebuję skorzystać z pomocy. Mam też duże problemy z pamięcią...

Wracając, często przyłapuję się na wyznaczaniu sobie wielu celów na raz i to mnie gubi. Chciałabym zrobić wszystko w tym samym czasie, a najlepiej ze stuprocentową dokładnością. Otóż zrozumiałam, że brakuje mi umiejętności zarządzania własnym czasem. Ale spoko, da się to wyćwiczyć. Jeśli dodamy do tego szczyptę zrozumienia dla samego siebie i łagodniejsze spojrzenie na własny stan, da się osiągnąć coś fajnego! Zapodam wam tutaj kilka nieoczywistych porad i rozwiązań, które pomagają mi ustać na nogi w stresujących momentach i podjąć się (nawet tych uchodzących za banalne) zadań. 

。・:*:・゚★,。・:*:・゚☆。・:*:・゚★,。・:*:・゚☆。・:*:・゚★,。・:*:・゚☆

1. Notion

Notion to zajebista platforma, która uporządkowała mi życie. Piszę w niej notatki na studia, projekty, ale najbardziej przydaje mi się moja lista rzeczy do zrobienia. W kwestii zadań do wykonania, korzystam z gotowego template, który pobrałam na oficjalnej stronce. Ten template jest kolorowy i można go fajnie spersonalizować, dzięki czemu wpisywanie do niego zadań po prostu mi się podoba (i'm just a girl, więc walor estetyczny ma znaczenie...). Notion można pobrać jako aplikację na telefon i wykonać z niej widget, dzięki czemu zawsze można widzieć rzeczy do zrobienia, aby o nich nie zapomnieć!

kolorowe i estetyczne!

widok na cały tydzień

Link do template: to-do list 

。・:*:・゚★,。・:*:・゚☆。・:*:・゚★,。・:*:・゚☆。・:*:・゚★,。・:*:・゚☆

2. Notion Calendar (lub każdy inny kalendarz on-line).

Znów wjeżdza Notion (favouritism goes hard). Kalendarz Notion ma te same funkcje, co kalendarz Google, ale znów wygrywa pojedynek swoją estetyką i przystępnością. Co odkryłam całkiem niedawno, w internecie można znaleźć sporo gotowych kalendarzy, które wystarczy dodać linkiem do naszego własnego, w taki sposób dodałam sobie do grafiku fazy księżyca (emo). Kalendarz Notion pozwala na zsynchronizowanie się z kalendarzami moich znajomych, dzięki czemu wiem kiedy są wolni, możemy też planować rzeczy wspólnie. Powiadomienia o wydarzeniach przychodzą mi na telefon. Odkąd korzystam z tego kalendarza, nie zapominam o urodzinach bliskich osób (a zdarzało mi się to często i były to bardzo wstydliwe i żałosne sytuacje...). Dużo kolorków, fajna customizacja no i najważniejszy dla mnie, widget w telefonie. Baaaaardzo pomaga mi dotrzymywać terminów i nie zapominać o wizytach lekarskich!

2 przykładowe tygodnie z mojego życia

。・:*:・゚★,。・:*:・゚☆。・:*:・゚★,。・:*:・゚☆。・:*:・゚★,。・:*:・゚☆

3. Dzielenie zadań na małe czynności

Brzmi banalnie, ale wcale takie nie jest. Jako perfekcjonistka, czasem przytłacza mnie nawet sprzątanie pokoju, bo chciałabym wypucować go idealnie, w jednej sesji, od początku do końca. Nauczyłam się pozwalać sobie na chwile zastoju i dzielenie nawet tych banalnych czynności na mniejsze części składowe, co pozwoliło mi na zmniejszenie swojego mentalnego ciężaru i uniknięcie paraliżu (fajny tip dla osób neurotypowych i z ADHD!).

przykład: jeżeli wiem, że przytłoczy mnie zmuszenie się do robienia wszystkiego na raz, dzielę to na krótsze, bite-sized zadania


。・:*:・゚★,。・:*:・゚☆。・:*:・゚★,。・:*:・゚☆。・:*:・゚★,。・:*:・゚☆

4. Praca w blokach czasowych.

Technika Pomodoro jest moim zbawieniem na studiach. Polega na pracy w 25 minutowych interwałach, pomiędzy znajdują się krótkie przerwy. Fajnie jest pobrać jakąś aplikację, która zapisuje nasze sesje pracy, a potem sumuje produktywne godziny, po sesji na studiach zawsze czuję się dumna patrząc na licznik! 

najprostszy licznik pomodoro

Inną opcją jest wykorzystanie aplikacji liczących czas pracy i nagradzających nas za czas poświęcony na skupieniu. System nagrody w naszym mózgu podziękuje nam za stymulację.

w aplikacji Forest możemy sadzić drzewa podczas pracy, a następnie zyskiwać monety, za które kupujemy nowe gatunki roślin do naszego ogrodu!


。・:*:・゚★,。・:*:・゚☆。・:*:・゚★,。・:*:・゚☆。・:*:・゚★,。・:*:・゚☆

5. Sieć wsparcia.

Brzmi to może troche cliche, ale jest to jak najbardziej skuteczne. Warto jest zbudować wokół siebie silną sieć dobrych duszyczek, które będą celebrować z tobą twoje sukcesy, nawet te najmniejsze. Chcąc nie chcąc, jesteśmy istotami społecznymi (jak mówił Arystoteles), więc kontakt z innymi ludźmi jest dla nas pomocny. Bliska osoba, która przypomni ci o ważnym spotkaniu lub pochwali za wykonane zadanie to skarb. A jeszcze lepiej, gdy możecie razem osiągać swoje własne cele: raz założyłam ze znajomymi grupę na komunikatorze, na której każdy, na początku, dnia pisał swoje cele i plany. Wieczorem wszyscy weryfikowali, ile udało im się zrobić i motywowaliśmy się do dalszego działania. 

。・:*:・゚★,。・:*:・゚☆。・:*:・゚★,。・:*:・゚☆。・:*:・゚★,。・:*:・゚☆

6. Ścieralna tablica

Kolejnym dobrym sposobem jest zakupienie ścieralnej tablicy (na kredę lub mazaki) i powieszenie jej w widocznym miejscu. Gdy wypełnimy ją zadaniami, zawsze będzie nam się rzucać w oczy na początku dnia.

。・:*:・゚★,。・:*:・゚☆。・:*:・゚★,。・:*:・゚☆。・:*:・゚★,。・:*:・゚☆

7. Suplementacja

Warto zadbać o witaminki i dobry stan naszego mózgu. W szczególności polecam tutaj lecytynę - pozytywnie wpływa na pamięc i koncentrację, ale dopiero po jakimś czasie stosowania. Po szybki boost, warto sięgnąć po studenckie grzybki, lion's mane (soplówka jeżowata), w tabletkach lub w formie proszku, który dosypujemy do napoju. Mają korzystny wpływ na nasz układ nerwowy, redukują stres i pomagają się skupić. Co do farmaceutycznych medykamentów, mogę polecić lek Memotropil, który pomaga mi z pamięcią w czasie sesji. Jeżeli masz większy problem z zapamiętywaniem rzeczy, skonsultuj się z psychiatrą lub lekarzem rodzinnym, być może jest to objaw poważniejszego schorzenia!



studencki grzybek :3

。・:*:・゚★,。・:*:・゚☆。・:*:・゚★,。・:*:・゚☆。・:*:・゚★,。・:*:・゚☆

Podsumowując, używam powyższych sposobów na co dzień i mi osobiście pomagają. Są konkretne i wcale niebanalne, więc mam nadzieję, że skorzystacie chociaż z jednego z nich!

xxx jelly

PS: Jeśli zostawiacie anonimowe komentarze, podpiszcie się pod nimi, chociaż ksywką! Łatwiej mi się później do tego odnieść :3


Komentarze

  1. Very nice post! 👍🏿
    Najbardziej podoba mi się punkt 3.
    Sama czasami stosuję takie rozbicie zadań, bo wtedy wydają się one bardziej przystępne i łatwe do zrobienia - tworzy to pewien produktywny ciąg i chce się człowiekowi wszystkie ,,taski’’ skrupulatnie wypełnić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. thanks za rzeczowy komek anonku! hehe robienie małych tasków jest jak wykonywanie questów w grze

      Usuń
  2. Mega cute blog i super post <3 !

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

napisz komentarz 。・:*:・゚★,。・:*:・゚☆

Popularne posty z tego bloga

jak to jest być galaretką? coś o mnie.

"cabernet" - świeżutki vamp-rpg w słowiańskim klimacie